sobota, 10 listopada 2007

Dzieje się ludzie i to dużo...

..."a co się dzieje" zapytacie. Ano, tyle że nie wiem od czego zacząć. Może po kolei ;)

Na uniwerku jest coraz 'fajniej'. Tylko studenci zrozumieją cudzysłów. Pierwsze koło zapowiedziane, z przedmiotu, na ćwiczeniach którego nie idzie się skupić. Można oczywiście próbować, ale appearence pani nas uczącej, skutecznie nam w tym przeszkadza. Mówie 'nam' bo 96% grupy to mężczyźni. :]

Dalej. Zima za oknami, w Łodzi już śnieg, dobrze, że zdążyłem założyć zimowe laćki do żaby. Przeraża mnie fakt, że najbliższe 3 miesiące będzie zimno i syf związany ze śniegiem. Po ch*j ta zima?

Dzisiaj Marcel, mój współlokator, wyjeżdża na konkurs do Poznania. Chłopak gra na wiolonczeli i dostał ode mnie zadanie "przywieź jakąś kase, albo wpierdol". Mam nadzieję, że się dostosuje. ;)

Z bardziej ważnych tematów. W czwartek około godziny 23 ruszył polski PlayStation Store. Dla tych co nie wiedzą. Jest to internetowy sklep, dostępny tylko z poziomu PlayStation 3, można w nim kupować gry i ściągać je na dysk własnej konsoli. Do tego oczywiście, są trailery filmów i gier, tapety, nowe tematy, dema gier. Wcześniej trzeba było tworzyć własne konto na UK, albo US a i tak nadal były problemy z kupowaniem. Teraz, pomimo że nadal wszystko jest po angielsku (mnie to akurat nie przeszkadza) to można płacić w złotówkach. W chwili włączenia sklepu, padło praktycznie wszystko. Nie można się było zalogować, ani wejść do jakiegokolwiek sklepu. Coniektórym się udawało, ja się wbiłem około pierwszej nad ranem.

Powyższy fakt cieszy bardzo, bo:
1. Sony zauważyło Polskę jako dobry rynek gier, zapewne jakąś część zasługi trzeba przyznać 'Wiedźminowi'
2. Microsoft jest w tyle bo obiecuje już fchuuuj czasu polski Market Place (odpowiednik PSStore, ale na xboxie 360) i nadal go nie ma, a tu proszę 7 miechów po premierze mamy to co Sony obiecało. :)


Na koniec, dodaję nową rzecz, a mianowicie cytat z tymbarka, bo wypijam codziennie jednego, to się kapsle zbierają. :]

Tymbark mówi: "POWTóRZ: I Cóż, żE ZE SZWECJI"

cya

Brak komentarzy: