środa, 28 listopada 2007

To je to!

Zima... jakkolwiek w mych oczach niemile widziana, pojawiła się na dobre. Zaskoczyła nawet samą siebnie, kiedy t podczas pierwszych większych opadów, wyjeżdżając z Parkingu pod UŁ zdążyłem wpaść w poślizg ze 3 razy, a co dopiero potem. Auto całe (prędzej sam bym wyskoczył i zamortyzował wypadek), wiec się martwić nie musicie.

Z tego co zauważyłem, albo wam się nie chce ( nie dziwie się biorąc pod uwagę widoki zza okna), albo piszę nudno i nikomu czytać się tego nie chce. Zresztą, jak nikt nie czyta, to chociaż ja za parę lat, będę mógł zajrzeć do tych notek i powspominać ta piękne (?) czasy.

Zrobiłem sobie ponownie irokeza, jej, osoby które wcześniej mnie z takimi włosami nie widziały reagują śmiesznie jak np. Arek O. z grupy, który spytał się gdzie mam czerwone szelki ^^

Z rzeczy, które warto polecić:



NOT-Łódź : piosenka dla Łodzian ;)


Do poniższego opsiu, facet od dłuższego czasu zastanawia się, czy kocha poniższą dziewczynę, w końcu przyszedł sięz nią rozmówić...



Tymbark mówi: "Fajniutko jest!"

Brak komentarzy: