niedziela, 11 maja 2008

Tralalalaa

Łooo to był ciężki tydzień, nawet półtora. Zanim opiszę wszystko to mi się serial ściągnie, w sumie dobrze :P

Zaczynamy, jakiś tydzień temu, jak pisałem ostatnią notkę, to był ostatni raz chyba. Następnego dnia komp już się nie chciał uruchomić. Jako, że byłem przygotowany do zarypistego gierczenia, FFX już rozgrzane było to olałem problem i sobie grałem.

Długi weekend minął pod znakiem Finala, zdobywanie Celestial weapons dla Rikku i Wakki, wakki właśnie nie skończyłem bo to długa sprawa jest i w końcu przyszedł magiczny poniedziałek. Magiczny? GTA4 w końcu miało trafić w moje łapska, ale po kolei.
Kiedy w pon dotarłem do roboty, okazało się, że mój szefo znowu sobie strził kaprysa i zakupił taki cuś:


BMW C1, jak by ktoś pytał. W każdym bądź razie, zwisałoby mi to, gdyby nie to, że ktoś to musiał przywieźć i to aż z za Bydgoszczy. Ofkoz tym ktosiem byłem ja, od razu w auto, do Maćka (szef), biore dokumenty i standardowa rozmowa, która z normalnym człowiekiem trwała by 5 minut z Maćkiem trwa ze 20 'yyyy' 'eeee' są na porządku dziennym. No nic, spod kaloryfera, pruję na Rzgowską po wypożyczoną przyczepkę a stamtąd się wycfaniłem i pojechałem do sklepu po GTA (i dobrze zrobiłem, ale o tym później). Skelp jest na św. Teresy na totalnym końcu Łodzi w zupełnie magazynowej części miasta Łodzi. Stamtąd już na Zgierz i dalej. W tę stronę luzik, pusta przyczepka, Doblo 1,9 JTD, to się cisnęło raz dwa. Maciek jeszcze mi dął cynk do takiej bocznej drogi, pusto, równo i piękna pogoda. Takich warunków każdy mógby pozazdrościć. Kiedy dojechałem z pomoc dwóch osób zapakowałem ten skutero-motor zapakowałem na przyczepkę przyczepiłęm. Wyjechałem i puściła jedna taśma. Złom się przewalił na bok i musiałem się z nim męczyć sam. Udało mi się go przyczepić dużo mocniej i tak, żeby taśmy nie puściły na zagięciach blachy.
Nawet sobie nie zdajecie sprawy jakie nerwy miałem, żeby to gówno się nie zwaliło znowu z tej przyczepy.

Ludzie po drodze się patrzyli ja kby nie wiadomo co widzieli. Ludzie, przecież ten skuter to jest model z 2001 roku! Ja rozumiem, jak się ludzie dziwią takim moim Twingo, którego w kraju jest jeden, ale takim motorem? No comment.
Z każdym kilometrem się uspokajałem i wiedziałem, że teraz nie spadnie i nie spadł juz do końca. Jechałem tak sobie spokojnie, po tej małej trasie tak 90 do 100 km/h i nagle jeb coś błysło. To sobie mówię, świetnie, przyślą mi do domu... A tutaj kawałeczek dalej pan wychodzi i mi macha lizaczkiem. Że też kurwa nie miałem CB, ja pierdyle. 92/50km/h = 300zł + 8pkt. Jedynie fajnie, że możliwe iż szef się dorzuci do mandatu, nie jest źle. Minuty leciały, jak wjeżdżałem do Łodzi to było już dobrze po 20(ale bym sobie GTA odebrał...) Cały dzień woziłem wielkie pudło z edycją kolekcjonerską i się zastanawiałem co powiem szefowi jak wyciągnę to z auta, ale git. Zdjęliśmy motor z przyczepy i mogłem pojechać do domu służbowym, a rano odstawić przyczepę.

Wbiłem do domu, zrobiłem sobie na szybko zapiekanki i GTA poszło w ruch. CUDO!!!!

Będzie mini recenzja ze spojlerami, więc jak ktoś nie chce wpaśc, niech nie czyta.

Po kolei, głównym bohaterem jest Niko Bellic, gość ze Słowacji, który przyjechał do swojego kuzyna, mieszkającego ... a zresztą to wiecie wszyscy. Sam osobiście, jestem zafascynowany wszystkimi małymi smaczkami, szczególikami i pierdołami, które nic właściwie nie znaczą, jednak dodają realizmu. Niko patrzy w lusterka jak cofa, gdy dzwoni nasza komórka to w radiu samochodowym słychać te wszystkim znane zakłócenia, a przestrzelona guma po pewnym czasie spada i jedziemy na feldze. Gra jest tego pełna i można by wymieniać godzinami.
Muzyka, najważniejsza dla mnie, jest zróżnicowana jak zwykle, multum radiostacji, muzyka każda, a to podzielona po gatunku, a to po języku i standardowe radia mówione. Queen, Jean Michelle Jarre czy nawet utwór instrumentalny polskiego wykonawcy! To wszystko w GTA IV i jeszcze w chuj więcej. Fabuła jest iście filmowa, sekcje motion capture, głosy prawdziwych aktorów wszystko grane i wychodzi fenomenalnie! Niko, który na początku gry mówi z trudem po angielsku i z typowym wschodnim akcentem, pod koniec popierdziela po angielsku nie lepiej od Hamerykańców. Jak już pisałem, wymieniać można bez końca, możecie o tym poczytać na forach czy na stronach pokroju _Z

Raz już przeszedłem ,teraz trzeba zakończyć alternatywne zakończenie! Mamy teraz wybór, nasze działania mają wpływ na dalszą rozrywkę, wiele misji możemy wykonać na kilka sposobów. Fury super, ale model jazdy woła o pomstę do nieba. To jak by wziąć z Twingo zabrać 1/3 wagi i dorzucić po jednej sprężynie, żeby było bardziej miękko. No nic, trzeba się przyzwyczaić.

Zapomniałem, że w Poniedziałek, udało mi się wyciągnąć z BiSki bilety do kina, ale nie było z kim iść to wolałem sobie w czwartek pograć :] Z poniedziałku na wtorek, poszedłem spać o 4 rano na 1,5 godziny, wstałem i grałem do 9.00 :P

Reszta tygodnia minęła pod znakiem Praca - konsola - praca - konsola. W piątek było Karaoke i na śpiewałem się na cały tydzień. W sobotę rano, standardowo BiSka i zagadka od małych dla dużych. Słucham dzieciaków na pół kacu, i rozkminiam, że chodzi im o konewekę, wysyłam SMSa i po chwili dzwonią i mówią, że wygrałem :P Byłem w eterze przez chwilkę i zgarnąłem gadżety, jak dojdą to powiem :P Reszta soboty minęła dla odmiany, na spotkaniu z Sebkami, a właściwie to powinienem powiedzieć z państwem Gołąb. Okazało się, że w aucie nie działały kierunkowskazy, bo był przepalony bezpiecznik od stopu... Renault i ich technika.

Wieczorem naprawiałem kompa z wujkiem :P Stasiem i teraz mogę do was tutaj pisać.

Niedziela minęła pod znakiem przywracania kompa do życia i naprzemiennie z GTA IV.

To tyle, muzycznie?

Blur - Song 2 acapella - kozaki!



Power Station - Cover 'Takie Tango' goście z Tajwanu wykupili prawa do Covera i napierdzielają po Chińsku.


To tyle, pozdrawiam, buziaczki dla Devilka bo napisał komentarzyka.

p.s. Pozdrowienia dla Ewy, bo chciała ;)

4 komentarze:

Devil_2k pisze...

Zrobiłeś mi smak na GTA IV, a że mam wakacje do października to zacznę grać teraz :P Tylko ten x0 :/

Chiński cover mnie posiadł!

Bazyli pisze...

x0 ssie, mówiłem od początku

borysp pisze...

I jak, szef oddał trochę kasy za mandat? :}

Anonimowy pisze...

Hello all

I agree with you written a very good text. I think that the subject is not completely exhausted. Waiting for more ...
And by the way see the election of Miss World: http://missvanilla.eu/miss-europe.html